Wednesday, 2 October 2013

Wednesday, 31 July 2013

Wewnętrzne Dziecko u DDA




Jednym z ważnych aspektów życia człowieka jest jego Wewnętrzne Dziecko. Jest ono emocjonalna częścią nas, która rozwijała się pod wpływem życiowych doświadczeń. Wewnętrzne dziecko to ktoś w nas, kto ufa, bezwarunkowo kocha, odczuwa głęboką radość. Czesto DDA nie ma dostępu do tych uczuć i doświadczeń z powodu emocjonalnych, nieuleczonych ran. 

Dla większości DDA koncepcja Wewnętrznego Dziecka stanowi możliwość powrotu do utraconego lub wręcz nigdy nie przeżytego dzieciństwa. Pozwala na płaszczyźnie psychologicznej niejako powtórnie przeżyć zaniedbane niegdyś fazy dzieciństwa i rozwiązać powstałe wskutek tego problemy rozwojowe. Pojawia się przestrzeń aby Wewnętrzne Dziecko mogło wreszcie doświadczyć ufności, radości życia, własnej wartości, autonomii, kompetencji, miłości i poczucia indywidualnej misji w życiu. Oczywiście nie wszystko od razu, ale jak najbardziej w miarę otaczania go mądrą troską i poświęcaniem mu należytej uwagi. 


Kilka wskazówek w drodze do odnajdywania i pokochania Wewnętrznego Dziecka:

1. Okazanie zaufania
Twoje wewnętrzne dziecko wyjdzie z ukrycia, jeśli okażesz mu zaufanie, czyli uznasz jego obecność i obiecasz wsparcie.

2. Akceptacja bólu
Jeśli chcesz odzyskać uczucia wewnętrznego dziecka, konieczne jest zaniechanie racjonalizacji i wypierania bólu. Trzeba zaakceptować swoje rany. One powstały z powodu na przykład ignorancji, emocjonalnego porzucenia, zdominowania, zastraszania, manipulowania, zawstydzania.

3. Szok
Jeśli te informacje są dla Ciebie szokujące, to dobrze, bo szok wytrąci Cię ze starych torów zaprzeczania prawdzie. Jeśli będzie początkiem rozpaczy, to też dobrze. Przeżycie szoku oznacza brak zgody na to, co się stało. Często z tą świadomością pojawia się potrzeba uwolnienia złości, która chce być wyrażona, bo jest tłumiona przez lata.

4. Smutek
Po pierwszej złości przychodzi ból i smutek. Powodem do cierpienia jest zdrada, brak wsparcia dla naszych marzeń, nie uwzględnienie rozwojowych potrzeb, brak szacunku, bliskości. To wszystko domaga się adekwatnego smutku.

5. Niemoc
Kolejnym etapem uzdrawiania uczuć Wewnętrznego Dziecka jest poczucie własnej niemocy i słabości. Male dziecko nie miało szansy wygrać, nie mogło sięgnąć po swoją siłę, ona została złamana. Poczuj tą dawną słabość świadomie, żeby mogła odejść.

6. Samotność
Emocjonalne, bolesne rany doprowadzają do tego, że oddzielamy się od wewnętrznego dziecka, czyli tak naprawdę od siebie. Dlatego też nie mamy dobrych relacji z innymi ludźmi. Nawet, gdy z kimś żyjemy, w środku czujemy się samotni. Tak jak kiedyś. Temu poczuciu osamotnienia też się należy uwaga. Jeśli przeżyjemy te wszystkie trudne, prawdziwe uczucia, które w nas są, oczyścimy warstwę, która oddziela nas od wewnętrznego dziecka – ufnego, kochającego i radosnego.

Na skutek otoczenia, w którym się wzrastało Wewnętrznego Dziecka może zachować swój pierwotny stan i pozostać Dzieckiem Spontanicznym, lub pod wpływem trudnych doświadczeń wykształci się nowy stan ego-Dziecko Zbuntowane lub ego-Dziecko Przystosowane. Dziecko Spontaniczne odpowiada za radość życia, zabawę, kreatywność, ciekawość świata i ludzi, ale jego słabą stroną jest niezorganizowanie oraz tendencja do nieodpowiedzialności i lekkomyślności. Dziecko zbuntowane ma odwagę do przeciwstawiania się ogółowi, zawalczenia o swoje, ma natomiast problemy ze współpracą i bliskością. Dziecko nadmiernie przystosowane potrafi wtopić się w tłum i bezkolizyjnie żyć w społeczeństwie, ale za wyrzekanie się siebie płaci nijakością, uległością a nawet depresją. Tak więc Pozytywna strona Dziecka wnosi śmiech w Twoje życie, snuje marzenia, dostrzega piękno świata, cieszy się sobą i z bycia z ludźmi, jest źródłem twórczości, odkryć i rewolucyjnych zmian. W opcji negatywnej Dziecko może mieć słomiany zapał, albo na okrągło płakać i się użalać lub buntować się czy trzeba czy nie trzeba. 

Dlatego właśnie Ego-Dziecko w Twoje dorosłe życie wnosi dominujące uczucia, odpowiada za radość życia, bunt lub pesymizm wyolbrzymiający problemy; dąży do bliskości i zabawy, walczy lub wycofane stroni od ludzi. Sam najlepiej znasz swoje Wewnętrzne Dziecko, widzisz jego charakterystyczny rys, niepowtarzalność i mocne strony, ale ponieważ wychowało się w chorym domu dostrzegasz też to co wymaga skorygowania. Ty sam najlepiej wiesz czy Twoje Dziecko jest spontaniczne, zbuntowane czy nadmiernie przystosowane i z jakich niezaspokojonych potrzeb biorą się jego słabości. Jeżeli to dostrzeżesz a następnie wyjdziesz na przeciw jego deficytom rozwojowym - to wtedy ono rozkwitnie i da z siebie to co najlepsze : obdarzy Cię energią, doda życiu kolorów i piękna, nie pozwoli Cię zaszufladkować i zaprosi do budowania wspaniałych związków. Bo to właśnie stan ego-Dziecko ma tę moc sprawczą żeby życie było fascynujące i nieprzeciętne. To jest jego najmocniejszą stroną. 

Nawet jeżeli Dziecko zostało mocno poturbowane przez życie w swym alkoholowym domu, to jeżeli dasz mu to czego zabrakło kiedyś, to ono wróci do swojego pierwotnego stanu siły, radości, kreatywności i w nieprawdopodobny sposób wzbogaci Twoje życie. 

Niektórzy DDA braki swojego dzieciństwa próbują kompensować nadmiernym skupieniem się na swoich biologicznych dzieciach. Taka postawa jest o tyle niebezpieczna, że z jednej strony DDA nadal nie otrzymuje tego co potrzebuje, a z drugiej strony nadmiernie się poświęcając wyrządza krzywdę swoim biologicznym dzieciom, które nie muszą się liczyć z potrzebami innych. 

Tym DDA - zbyt poważnie biorącym świat, poświęcającym siebie, rezygnującym ze swoich potrzeb i marzeń, starającym się być idealnymi rodzicami dla swoich biologicznych dzieci zaniedbując przy tym siebie - terapeuci polecają następującą wizualizację: 

proszę wyobrazić sobie że od teraz masz jeszcze jedno dziecko (tu wstaw swoje imię). Biologiczne i to swoje wewnętrzne. Proszę troskę, miłość i uwagę ofiarować każdemu z nich, żadnego z nich nie zaniedbując, żadnego nie faworyzując. Równocześnie warto pamiętać że to zaniedbane dotąd wewnętrzne dziecko może nosić w sobie dużo smutku, albo dużo złości, może zadawać mnóstwo pytań, kiedy wreszcie zostało zauważone - tym samym wymagać rzeczywiście sporo uwagi. Żeby się uspokoiło warto mu obiecać, ze nigdy już nie będzie opuszczone. Z drugiej strony nie można pozwolić, aby to wewnętrzne dziecko zaczęło stawiać warunki i dominować. Przy całym współczuciu i chęci naprawienia krzywd z przeszłości, należy pamiętać że każde dziecko potrzebuje również granic, potrzebuje wiedzieć ze w zdrowym domu dziecko nie rządzi; ze jest wprawdzie wysłuchane, brane pod uwagę ale ostatecznie to dorosły w ważnych sprawach decyduje.
 


Źródła: 
Pięknie Żyć Joanna Dudniczenko info 
http://zwierciadlo.pl info 

Tekst zredagowała: Marta Biczkowska psycholog, Agnieszka Rajda psychoteraputa, DDA Dublin,  2013

Wednesday, 17 July 2013

Od niewyrażonej złości do depresji


Niewyrażone negatywne uczucia z dzieciństwa mogą zmienić się w depresje


Człowiek, który nie widzi wyjścia z sytuacji, kieruje przeciw sobie samemu oskarżenia, zarzuty i nienawiść, które wcześniej kierowała pod jego adresem inna osoba. Prawdziwie tragiczna jest autoagresja. Wywodzi się ona z mających konkretne powody uczuć nienawiści i zazdrości, jakie przeżywało się w okresie dzieciństwa. Dziecku nie wolno było ujawnić tych emocji, ponieważ wyrażając nienawiść i zazdrość pogorszyłoby jeszcze w ten sposób swoją sytuację i we własnych oczach byłoby kimś złym. A ponieważ nie znalazło się żadnej możliwości, by dać ujście swym uczuciom, a samo ich pojawianie się wywoływało poczucie winy, kierowało się je przeciw samemu sobie jako rodzaj kary.

Największe tragedie rozgrywają się zatem w dzieciństwie. Dziecko przeżywa swoje odrzucenie jako nienawiść kierowaną do wewnątrz siebie samego. Odczuwa swoją agresję płynącą z lęku przed utratą opiekunów i z braku poczucia bezpieczeństwa jako coś niemożliwego do wyrażenia, coś, co tylko pogarszałoby jego sytuację. Dlatego też dziecko jako dorosły staje się typem depresyjnym, ponieważ nigdy nie miało okazji się nauczyć, jak powinno "korzystać" z własnej agresji i jak się z nią obchodzić. To z kolei sprawia, że w dorosłym życiu nie wie, gdzie i kiedy mógłby albo powinien reagować agresją, że ma błędne wyobrażenie o tym, jaką siłę powinien nadać swej agresji, by móc coś osiągnąć, postawić na swoim, umocnić swą pozycję. Rezygnuje zatem z takich zachowań, wyobrażając sobie, że musiałby okazać agresję o takim natężeniu, na które go nie stać.

Kolejnym skutkiem braku rozeznania w tej dziedzinie jest to, że ma się przesadne wyobrażenie konsekwencji, jakie mogłaby wywołać wyrażona agresja. Lęk i skłonność do samooskarżania się sprawiają, że widzi się wszystko w przesadnych rozmiarach. Do tego dochodzi obawa, że agresja wyrażona na zewnątrz powróci, uderzając niczym bumerang ze zdwojoną siłą w tego, kto miał odwagę nią zareagować. Rozeznanie, kiedy powinno się okazać agresję, by inni zaczęli się z nami liczyć oraz silna świadomość możliwych skutków agresywnego reagowania może pomóc osobom depresyjnym nauczyć się odpowiedzialnego korzystania z własnej agresji.

Skutki tłumienia agresji


Można wskazać gradację postaw motywowanych agresją: od nadmiernej troski o drugiego człowieka, praktykowanie postawy skromności, pokory, ugodowości, poprzez cierpliwe znoszenie przykrości, aż do zwrócenia się przeciw samemu sobie w samooskarżeniach, w samokaraniu i niszczeniu siebie. Agresja skierowana przeciwko samemu sobie ujawnia się somatycznie: niektóre ciężkie i nieuleczalne choroby rozwijają się właśnie na tym tle. Również w każdym akcie samobójstwa zawiera się chęć ostatecznego ukarania się i samoniszczącej zemsty.

Emocje i agresja, których nie można lub nie wolno wyrazić, stają się nie tylko źródłem ogromnych cierpień, lecz prowadzą także do ogólnej słabości w wyrażaniu emocji, do pasywności i obojętności. W życiu dziecka nienawiść, gniew i zazdrość są nieuniknione. Niebezpieczne będą dopiero wtedy, kiedy zostaną skierowane do wewnątrz, stając się tłem przyszłych stanów depresyjnych. Wściekła złość, frustracja, nienawiść i zazdrość, które jako dzieci musieliśmy w sobie tłumić, czynią nas później osobami depresyjnymi. Kiedy dziecko może uzewnętrznić swoje emocje i swą agresję, może też się nauczyć nimi sterować, włączając je stosownie do sytuacji lub też powstrzymując się od nich. Jeśli natomiast jest ciche i grzeczne, jeśli się nudzi, nie wie, co z sobą zrobić, nie przejawia żadnej inicjatywy, jeśli trzeba je namawiać do aktywności, jeśli posiada "niedziecięcą" cechę niewyrażania swych emocji - są to znaki rozpoczynającej się depresji, na którą trzeba zwrócić baczną uwagę.
Dojrzały sposób obchodzenia się z własną agresją jest możliwy tylko wtedy, gdy ma się w tej dziedzinie pewne doświadczenie.


Zdrowa agresja, która miała warunki uzewnętrznienia, jest zasadniczym elementem poczucia własnej wartości, godności i zdrowej dumy. Odwrotnie - poczucie małej wartości siebie osób depresyjnych ma swe źródło w tym, że nie umiały one zdobyć się na uzewnętrznienie swej agresji lub też było to przez najbliższe otoczenie zakazane. Słowa Goethego: "Tylko miłość jest ratunkiem w sytuacji, gdy ten drugi ma same zalety" wyrażają wysublimowaną zazdrość, lecz dziecko nie potrafi jeszcze sublimować swych uczuć.



Zredagowala: Agnieszka Rajda, Marta Biczkowska, Psycholog Dublin, 2013 

Depresja




artykule znajdziesz: 


1. Depresja - TEST
2. Depresja - informacje ogólne
3. Depresja - 10 charakterystycznych objawów
4. Depresja - rozpoznanie według DSM - IV
5. Depresja - jak sobie radzić
6. Depresja - wizyta u psychologa



  1. DEPRESJA - TEST 


2. DEPRESJA - INFORMACJE OGÓLNE

Na depresję zapada ok. 10% populacji ogólnej. Zazwyczaj chorzy należą do grupy osób zawodowo czynnych pomiędzy 18 a 44 r.ż. Badania epidemiologiczne wskazują również, że na depresję cierpi dwukrotnie więcej kobiet niż mężczyzn. Depresja jest chorobą przewlekłą, która wymaga pomocy lekarskiej oraz wsparcia rodziny i przyjaciół. I przy takim założeniu jest chorobą uleczalną.


3. DEPRESJA - 10 CHARAKTERYSTYCZNYCH OBJAWÓW

- smutek, przygnębienie, niemożność odczuwania radości ("nic nie cieszy")
- zmniejszenie zainteresowań (np. niechęć zajmowania się swoim hobby)
- zmniejszenie aktywności, apatia, spowolnienie, niechęć do działania
- problemy ze snem (bezsenność lub nadmierna senność)
- zmniejszenie apetytu, spadek wagi ciała (rzadziej zwiększenie apetytu i przyrost masy ciała), 
  suchość w ustach
- uczucie ciągłego zmęczenia, brak energii
- lęk, uczucie wewnętrznego napięcia, "niepokój w środku"
- trudności w koncentracji i zapamiętywaniu, wrażenie niesprawności intelektualnej
- poczucie beznadziejności, niska samoocena,
- dolegliwości bólowe (bóle głowy, brzucha, bóle w klatce piersiowej, nerwobóle)


4. DEPRESJA - ROZPOZNANIE WEDŁUG DSM - IV

Jednym z bardzo ważnych kryteriów oceny depresji jest nasilenie objawów chorobowych.
Pięć lub więcej ponizej wymienionych objawów występuje w ciągu tego samego 2- tygodniowego okresu. 

Aby rozpoznać depresję, musi wystąpić przynajmniej jeden z dwóch wymienionych objawów z listy A 
i co najmniej cztery objawy z listy B

Lista A
a) nastrój depresyjny lub 
b) utrata zainteresowania dotąd ważnymi czynnościami lub zanik odczuwania przyjemności.

Lista B
Nastrój depresyjny utrzymuje sie przez większą część dnia, niemal codziennie. Przejawia się stanach uczuciowych danej osoby (np. poczucie smutku, wewnętrznej pustki) lub może być zaobserwowany przez innych ludzi.

a) Wyraźny spadek zainteresowania lub poczucia przyjemności wykonywania wszystkich lub niemal wszystkich czynnościami utrzymujący się przez większą część dnia, niemal codziennie.
b) Wyraźna utrata masy ciała bez stosowania diety lub przybieranie na wadze (tzn. zmiana masy ciała o więcej niż 5% w ciągu miesiąca) albo niemal codzienny spadek łaknienia lub wzrost apetytu prawie każdego dnia.
c) Niemal codziennie pojawiającą  się bezsenność lub nadmierna senność
d) Niemal codziennie pojawiająca się pobudzenie lub spowolnienie psychoruchowe
e) Niemal codziennie pojawiająca się zmęczenie lub brak energii
f) Niemal codziennie pojawiająca się poczucie braku własnej wartości lub nadmierne czy nie adekwatne poczucie winy
g) Niemal codziennie pojawiająca się zmniejszona zdolność do myślenia czy koncentracji bądź
niezdecydowanie
h) Powtarzające się myśli o śmierci, powtarzające się myśli samobójcze bez konkretnego planu, próba samobójcza lub konkretny plan popełnienia samobójstwa


5. DEPRESJA - JAK SOBIE RADZIĆ

Zasady, których warto przestrzegać:

- Przyjmuj leki według wskazówek lekarza. Nie odstawiaj samodzielnie leku pzeciwdepresyjnego.
- Przychodź na wszystkie spotkania terapeutyczne, mów lekarzowi czy psychoterapeucie o objawach i 
  pytaj, jeżeli masz wątpliwości.
- Jeżeli lekarz nie zdobył Twojego zaufania, zmień go, lecz nie przerywajmy leczenia.
- Obniż oczekiwania wobec siebie i nie przyjmuj zbyt dużej odpowiedzialności. 
- Będąc w depresji, nie podejmuj żadnych ważnych decyzji życiowych.
- Staraj się, aby w naszym życiu było mniej stresu. 
- Unikaj alkoholu i narkotyków. Na krótko poczujesz się lepiej, lecz ostatecznie używki pogłębią 
  depresję.
- Daj sobie czas - depresja nie zniknie w ciągu tygodnia.
- Powtarzaj, że depresję można leczyć, mimo że choroba powoduje, że w to nie wierzymy.
- Pamiętaj, że nasi bliscy mogą nie rozumieć naszego cierpienia. Depresja nie jest łatwa ani dla 
  chorego, ani dla jego otoczenia. Straj sie rozmawiac i komunikowac co czujesz. 

Porady pacjentów:

- Dziel duże zadania na mniejsze i róbmy tyle, ile potrafimy. 
- Nie bądźmy perfekcjonistami i nie potępiajmy siebie, jeżeli coś nam nie wyjdzie.
- Trzymaj się rutynowego planu dnia - wstawaj, spożywaj posiłki i chodź spać o stalych porach.
- Gimnastykuj się regularnie, uprawiajmy sport. Ćwiczenia redukują stres i poprawiają nastrój. Lepsze
  krążenie krwi i dotlenienie powodują, że mózg wydziela endorfiny, które są naturalnymi 
  antydepresantami. 
- Słuchaj muzyki podnoszącej Cie na duchu.
- Spróbuj rozmawiać z bliskimi o swoim cierpieniu. Rozmowa leczy. 
- Sprawiaj sobie małe przyjemności.
- Odkryj zapomniane hobby.
- Rozwijaj swoje wiadomości o zaburzeniach depresyjnych. Im więcej wiesz, tym lepiej sobie 
  poradzisz, a może pomożesz też innym.
- Dbaj o higienę, chociaż tak trudno wstać z łóżka.


6. DEPRESJA - WIZYTA U PSYCHOLOGA










źródła:

http://www.depresja.org
http://www.mental-health-today.com/dep/dsm.htm

Zredagowała: Marta Biczkowska, Agniesz Rajda, psycholog Dublin, 2013

Monday, 15 July 2013

Jak zwiększyć motywacje do działania?


Agnieszka Rajda, Marta Biczkowska, psycholog Dublin, Grupa DDA.

Pierwsza wizyta u psychologa




Kiedy udać się do psychologa?


Każdy z nam przechodzi przez trudne chwile. Przeżywanie negatywnych uczuć jest naturalne. Problem zaczyna się wtedy, kiedy negatywne stany zaczynają wpływać na Twoje życie rodzinnie, towarzyskie bądź prace. Kiedy czujesz, ze jest Ci ciężko i mimo prób ciągle czujesz brak zadowolenia z siebie czy swojego życia to znak, ze trzeba udać się do specjalisty. Problemem mogą być natrętne myśli, negatywne postrzeganie rzeczywistości, silny wstrząs powypadkowy, mobbing w pracy i wiele innych trudności. Im szybciej udasz się do psychologa, tym łatwiej będzie Ci poradzić sobie z problemem i terapia będzie prawdopodobnie krótsza. Nie czekaj, aż będzie bardzo ciężko.

Jakie kwalifikacje powinien mieć psycholog i gdzie powinien być zarejestrowany?


Zanim umówisz się na wizytę upewnij sięże psycholog posiada dyplom studiów magisterskich na kierunku psychologii oraz jest zarejestrowany w Stowarzyszeniu psychologów w Irlandii PSI lub w Polsce PTP. Nie zawsze te informacje  dostępne na stronie internetowej  Zanim umówisz się na wizytę  warto zapytać o to podczas rozmowy telefonicznej. Gabinet psychologiczny może założyć prawie każdy, co nie oznacza, że osoba posiada odpowiednie kwalifikacje. Istotne jest też miejsce, w którym psycholog zdobywał doświadczenie. Upewnij się  ze jest to poradnia psychologiczna lub oddział zdrowia psychicznego w placówce medycznej. Psycholog powinien poddawać się tzw. superwizji - czyli kontroli przez innych terapeutów z większym doświadczeniem. Jest to standardowa procedura i warto upewnić się, że jest przestrzegana.

Gdzie szukać osoby godnej zaufania? 

Bazę danych polskich specjalistów w Irlandii można znaleźć na blogu:
http://psychologwirlandii.blogspot.ie/p/lista-polskich-specjalistow.html


Warto zapoznać się z komentarzami klientów:
http://psychologwirlandii.blogspot.ie/2013/01/psycholog-psychoterapeuta-w-irlandii.html
Jak długo trwa terapia?

W zależności od stopnia zaawansowania problemu i motywacji do zmiany, psycholog może polecić terapie krótkoterminową np. Terapia Poznawczo Behawioralna (CBT), Terapia Poznawczo - Analityczna (CAT) lub długoterminową np. psychoterapię, psychoanalizę. Terapia CBT i CAT trwają 
od trzech do sześciu miesięcy, terapie długo terminowe mogą trwać kilka lat. 

O czym rozmawiać podczas pierwszego spotkania?

Większość nowych doświadczeń łączy się ze stresem. Lekki niepokój przed pierwszą wizytą jest naturalny. Dobry psycholog potrafi rozładować napięcie i ułatwi rozmowę na pierwszym spotkaniu. Często spotkanie zaczyna się od krótkiego przedstawienia się psychologa. Następnie psycholog zadaje pytanie typu “Dlaczego się tu dziś pojawiałeś?”, “Co spowodowało, że zdecydowałeś się na wizytę?” Nie ma tu dobrych ani złych odpowiedzi. Ważne jest, żeby zaufać sobie i mówić to co wydaje się w danej chwili słuszne  Nie trzeba przygotowywać się do spotkania. Jeśli nie będzie Ci łatwo mówić o problemie, powiedz o tym wprost. Będzie to istotna informacja dla psychologa i ułatwi Ci odnaleźć się w tej nowej dla Ciebie sytuacji. 


Cechy dobrego psychologa?


Warto szukać osoby otwartej, posiadającej dużą wiedzę oraz wykazującej wolę wypróbowywania nowych rozwiązań. Postaraj się znaleźć osobę, która będzie traktować Ci z szacunkiem, uważnie słuchać Twoich pytań oraz reagować na Twoje potrzeby. Istotne jest, żebyś czuł się bezpiecznie i mógł ufać swojemu psychologowi. Relacji powinna opierać się na współpracy i szacunku.



Zapewne nie łatwo jest znaleźć specjalistę, który spełnia wszystkie te kryteria i posiada odpowiednie wykształcenie, ale takich ludzi można znaleźć. Warto być wytrwałym. Staraj się nie zrażać do poszukiwań nawet jeśli byleś u kilku specjalistów  Każde spotkanie czegoś Cie zapewne nauczyło. Jeśli poznasz swoje oczekiwania, łatwiej będzie Ci znaleźć odpowiednia osoba. Staraj się nie spędzać tez za wiele czasu szukając w internecie. Jeśli psycholog, do którego się udasz nie będzie w stanie Ci pomoc, zapewne poleci Ci kogoś, kto zajmuje się rodzajem problemu, z którym się zmagasz. 
Marta Biczkowska, Agnieszka Rajda, psycholog Dublin, 2013

Monday, 8 July 2013

Dlaczego DDA wchodzą w trudne, toksyczne związki?



Dlaczego DDA wchodzą w trudne, toksyczne związki?


Powodem wchodzenia w toksyczne związki jest przede wszystkim nieprawidłowy, niszczący wzorzec pierwszej relacji z opiekunem, odmiennej płci (dziewczynka - ojciec alkoholik, /chłopiec - matka alkoholiczka), który jest tak głęboko zapisany w psychice, ze może być odtwarzany w dorosłych relacjach, bez względu na ból,  jaki ze sobą niesie.
To w tej pierwszej relacji dzieci uczą się, co jest dopuszczalne w relacji z mężczyzną/ kobietą, czego należy się spodziewać, a na co lepiej nie liczyć, czym jest bliskość emocjonalna, miłość, czy jest się akceptowanym, przyjętym, takim, jakim się jest, czy odrzuconym. 
Pierwsze wzorce dotyczące relacji z osobą odmiennej płci są bardzo znaczące, ponieważ stanowią matrycę późniejszych relacji i jako takie często zostają odtworzone w związkach zawieranych w dorosłości.                  
W relacji z rodzicem alkoholikiem u dziecka dominuje lęk przed odrzuceniem, opuszczeniem emocjonalnym i skrzywdzeniem przez opiekuna. Dzieci uczą się nie ufać rodzicom, liczyć na siebie i radzić sobie z bólem, tak jak potrafią, czyli najczęściej odcinać się od cierpienia emocjonalnego, trzymać dystans w relacji do innych. 
Zranienia w relacjach z rodzicami, z których ogromu często nie zdają sobie sprawy, ponieważ są nieuświadomione, odżywają w związkach.  
Ból zadany w pierwszej, najważniejszej relacji można uleczyć w późniejszych, dojrzałych, dobrych związkach, poprzez pracę nad sobą i budowanie zdrowej relacji partnerskiej.
Najpierw warto uświadomić sobie, w jaki sposób „powtarza się” wzorce z przeszłości.
Nieświadome odtwarzanie wzorca rodzinnego przez DDA, może przybierać różne formy:
- wybieranie partnera podobnego do ojca/ matki, bo brak poczucia własnej wartości i przekonania, że zasługuje się na lepsze traktowanie, 
- ze względu na brak doświadczenia prawidłowego związku, miłość mylona jest z agresją, huśtawką nastrojów, dramatycznymi emocjami i przeżyciami albo z bezkrytyczną litością nad partnerem, który nie radzi sobie z uzależnieniem, 
- na skutek braku normalnego procesu tworzenia więzi z rodzicami, bliska relacja mylona jest z postawą, że kocha się ponad wszystko, za wszystko i lojalnie, nawet, jeśli trzeba wybaczyć najgorsze rzeczy, 
- pozostawanie w sytuacji bez wyjścia, kiedy nie udawało się zmienić sytuacji, a rodzice nie mogli sobie poradzić z uzależnieniem i ukrywali może powodować postawę: „matce/ ojcu nie udało zmienić ojca/matki, ale ja zmienię partnera swoją miłością, tym razem dam sobie radę, poradzę sobie lepiej niż moi rodzice”,
- z powodu nieumiejętności budowania bliskości, która kojarzy się z cierpieniem albo dramatem, w odruchu obronnym przed bliskością następuje zamkniecie się w sobie,
- trwanie w bardzo złych, niszczących związkach, niejednokrotnie z osobami uzależnionymi, ponieważ jest się w stanie bardzo dużo wytrzymać poprzez obronne zaprzeczanie, tłumienie uczuć, zwłaszcza złości, wchodzenie w sytuacje bierności, bezradności, role ofiary,
- odchodzenie od partnera, choć związek może być zdrowy, żeby nie znaleźć się w sytuacji bycia opuszczonym i nie czuć bólu opuszczenia, czasami nieświadome wypróbowywanie wytrzymałości partnera, poprzez wszczynanie konfliktów: ile partner zniesie, czy nie odejdzie,
- dbanie tylko o potrzeby partnera i życie w ciągłej frustracji, w związku, ponieważ w przeszłości przeważnie doświadczało się miłości ze strony rodziców w sytuacjach, gdy do czegoś przydało się rodzicom. W efekcie myślenie o tym, że w związku liczy się tylko druga osoba, a jest się dla kogoś ważnym tylko wtedy, gdy jest się tej osobie potrzebnym i całkowicie oddanym, 
- obawa przed zmianami i utratą poczucia bezpieczeństwa, która powoduje zamkniecie w niezdrowym związku, pomimo świadomości, ze zmiana byłaby lepsza,
- ponoszenie dużych ofiar z samego siebie, w imię miłości, tak duże jest pragnienie bycia kochanym i akceptowanym przez partnera,
- wyuczona w dzieciństwie tendencja do karania siebie i brania wszystkiego na siebie (nieadekwatne poczucie winy), co powoduje usprawiedliwianie najgorszego traktowania i zaniedbywania przez osobę, z którą tworzy się związek.

Grupa DDA Dublin, artykuł zredagowała Agnieszka Rajda (na podstawie artykułu Marzanny Kucinskiej)